Wciąż to samo czyli o życiowym bezruchu

Wciąż to samo czyli o życiowym bezruchu

Wciąż to samo czyli o życiowym bezruchu

Bezruch jako nieświadomy wewnętrzny stan i aktywność

W tym krótkim artykule zamierzam możliwie zwięźle opisać zjawisko bezruchu. Używając sformułowania „zjawisko” mam na myśli wewnętrzne stany osoby wyrażające się w jej codziennej aktywności, które najczęściej nie są przez nią uświadamiane. Aktywności te przejawiane są w poszczególnych obszarach życia danej osoby lub w większości jego aspektów.

Niezmienność i sztywność charakterystyczna dla utknięcia

Bezruch możemy inaczej określić jako utknięcie, zamrożenie, bezwład, zatrzymanie w ruchu, letarg, stagnację, odrętwienie czy też powtarzanie tych samych zachowań pomimo zmieniających się warunków czy kontekstu. Używając tych określeń odwołuję się do ich szerokiego znaczenia, tj. charakterystycznych, dających się zaobserwować sztywnych i niezmiennych sposobów zachowania, myślenia i reagowania emocjonalnego.

Wskaźniki odrętwienia

Osobę pogrążoną w bezruchu możemy poznać przede wszystkim po tym, że twierdzi, iż nie może zmienić swojego funkcjonowania na lepsze, bardziej zdrowe, pomimo swoich starań. Osoby te często tkwią w długotrwałych, toksycznych relacjach. Po rozstaniu również wchodzą najczęściej w nieudane relacje. Bezruch jest charakterystyczny dla chronicznych chorób, przewlekłego bólu czy też wieloletniego funkcjonowania poniżej swoich możliwości.

Wciąż to samo czyli o życiowym bezruchu

Przykłady bezruchu

Życiowe odrętwienie możemy zaobserwować u osób, które przez lata pracują w tym samym miejscu, często pomimo braku satysfakcji z wykonywanej pracy czy wręcz niechęci do niej. W bezruchu tkwią również osoby, które leczą się przez lata u tego samego specjalisty lub zażywają te same leki pomimo braku poprawy stanu zdrowia. Bezruch widoczny jest też w niezmiennych życiowych rytuałach, jak np. jeżdżenie na wakacje przez lata wyłącznie w to samo miejsce.

Zamrożenie a zaburzenia psychiczne

Zjawisko utknięcia można zidentyfikować w wielu zaburzeniach psychicznych jako charakterystyczne rytuały objawowe. Przykładem może być depresja i charakterystyczny dla niej sztywny, negatywistyczny sposób myślenia i przeżywania rzeczywistości oraz zahamowanie psychoruchowe. W zaburzeniu obsesyjno – kompulsywnym mamy do czynienia z licznymi powtarzanymi rytuałami mycia, sprawdzania, liczenia i kontrolowania, które stanowią pozorny ruch, w rzeczywistości jednak są formą znieruchomienia. Dla bulimii charakterystyczny jest rytuał objadania się. W PTSD mówimy o zastyganiu w szoku, znieruchomieniu i brak poczucia wpływu i kontroli.

Trauma jako przyczyna zamrożenia

Pogrążenie w bezruchu może mieć różne przyczyny. Jednym z podstawowych czynników, który może powodować utknięcie może być traumatyczne doświadczenie, szczególnie gdy dotyczy ono dziecka. W obliczu zagrożenia reagujemy walką, ucieczką lub zamrożeniem. Najczęściej jedyną dostępną dla dziecka reakcją jest zastygnięcie w bezruchu. Walka i ucieczka są zazwyczaj poza jego możliwościami. Reakcja bezruchu, będąca kiedyś ratunkiem, może ulec utrwaleniu i stać się obciążeniem na wiele lat.

Inne przyczyny bezruchu

Znieruchomienie może być także konsekwencją długotrwałego przebywania w trudnej sytuacji, stanowiąc wyuczoną reakcję bezradności. Dochodzi do takiej reakcji w sytuacjach powtarzającego się lub wieloletniego cierpienia. Utrwala się wtedy wzorzec zamrożenia i generalizuje na aktywność w innych obszarach życia. Można ten mechanizm zaobserwować w rodzinach, które pozostają w poczuciu poniżenia, napiętnowania społecznego czy biedy.

Nadruchliwość jako przeciwieństwo odrętwienia

Dla osób, które tkwią w bezruchu pożądana jest większa ilość aktywności życiowej, elastyczności i zmienności. Zjawisko znieruchomienia jest jednym z dwóch biegunów na kontinuum, którego przeciwny biegun stanowi nadmiar ruchu. To zjawisko jest charakterystyczne dla osób z diagnozą borderline, z chorobą afektywną dwubiegunową oraz z problemem alkoholowym. W tych przypadkach mamy do czynienia z deficytem stałości. Życie takich osób cechuje nieustanna zmienność, a kluczem do osiągnięcia równowagi w ich życiu jest zwiększenie stabilizacji i powtarzalności.

Bezruch a psychoterapia

Znieruchomienie może wskazywać na obecność traumatycznych doświadczeń w przeszłości danej osoby. Z oczywistych przyczyn w niniejszym artykule ograniczyłem się jedynie do krótkiego opisu zjawiska bezruchu. Osoby, które obserwują u siebie opisane wyżej wzorce funkcjonowania, odczuwające bezradność, niemoc, brak kontroli nad swoim życiem czy też paraliżujące je cierpienie zachęcam do poszukania specjalistycznej pomocy w gabinecie psychoterapeutycznym. Szczególnie ważna jest w takiej sytuacji wnikliwa diagnoza, która będzie podstawą do ustalenia czy i jaki rodzaj pomocy będzie najbardziej efektywny.

Autor artykułu: Dawid Frąckowiak

Więcej na ten temat znajdziesz w:

Briere, J. i Scott, C. (2010). Podstawy terapii traumy. Warszawa: Wydawnictwo Instytut Psychologii Zdrowia.
Rothschild, B. (2014). Ciało pamięta. Psychofizjologia traumy i terapia osób po urazie psychicznym. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Klajs, K. (2017). Poznawanie pacjenta w psychoterapii ericksonowskiej. Poznań: Wydawnictwo Zysk i S-ka.
Levine, P. A. (2017). Obudźcie tygrysa. Leczenie traumy. Warszawa: Wydawnictwo Czarna Owca.

Kolejne artykuły już wkrótce!

Jeśli oceniasz ten artykuł jako interesujący i przydatny, udostępnij go proszę na Facebook’u za pośrednictwem mojego fanpage’a. Dzięki temu inne osoby będą również miały możliwość go przeczytać. Możesz również polubić mój fanpage, dzięki czemu za każdym razem otrzymasz ode mnie informacje o kolejnych artykułach.