Czy terapia grupowa jest dla każdego?

Czy terapia grupowa jest dla każdego?

Czy terapia grupowa jest dla każdego?

Niestety na pytanie zawarte w tytule artykułu nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Sprawę dodatkowo komplikuje pewien paradoks, z którym wiąże się odpowiedź na to pytanie. Otóż okazuje się, że osoby najbardziej potrzebujące udziału w terapii grupowej najczęściej ją porzucają, ale też często nie są do tych grup kwalifikowane przez klinicystów właśnie ze względu na trudności, które przejawiają. Co zatem charakteryzuje osoby najbardziej potrzebujące tej formy pomocy psychologicznej i dlaczego właśnie te osoby odnoszą w niej najwięcej niepowodzeń?

Zanim odpowiem na to pytanie, chciałbym przybliżyć nieco obraz potencjalnej grupy pacjentów, dla których terapia grupowa może być odpowiednią, a nawet zalecaną formą pomocy psychologicznej. Zacznę od specyfiki terapii grupowej. Cóż takiego jest w niej, czego nie ma w psychoterapii indywidualnej? Podstawową cechą, która wyróżnia terapię grupową jest możliwość uzyskiwania informacji zwrotnych od innych uczestników grupy i obserwowania ich reakcji. W psychoterapii indywidualnej pacjent ma możliwość uzyskać informacje zwrotne jedynie od terapeuty, a i to nie jest łatwe, ponieważ wymaga to oddzielenia przez terapeutę perspektyw uczestnika i obserwatora.

W terapii grupowej część uczestników może wejść w role „aktywnych” uczestników wchodzących w interakcje z osobą, której będą potem przekazywane informacje zwrotne, a część w role obserwatorów. Ci ostatni mają zdecydowanie największe możliwości, jeśli chodzi o udzielanie informacji zwrotnych. W tym miejscu pojawia się pytanie o znaczenie tych informacji. Czy rzeczywiście jest ono aż tak duże?

Odpowiedź może być tylko twierdząca. Dzięki tego rodzaju informacjom uczestnicy grupy mogą dokonywać korekty w swoim sposobie myślenia i zachowania. Mają nieocenioną możliwość przekonania się, jaki wpływ wywierają swoim zachowaniem na innych uczestników grupy, jak są przez nich odbierani. Mogą też „poczuć na własnej skórze” siłę oddziaływania innych uczestników. W codziennym życiu rzadko mamy możliwość uzyskania wartościowych informacji zwrotnych. Najczęściej spotykamy się z oceną osoby, a nie jej zachowania. Często również nie przekazujemy informacji zwrotnych, szczególnie tych mówiących o naszych nieprzyjemnych uczuciach spowodowanych przez czyjeś zachowanie. Unikamy tego najczęściej z obawy przed urażeniem danej osoby lub przed konsekwencjami z jej strony, jak w przypadku przełożonego.

Podczas terapii grupowej zapewnione są bezpieczne warunki, które to umożliwiają. Uczestnicy mogą w atmosferze wzajemnego szacunku podejmować ryzyko związane z próbami nowych sposobów radzenia sobie. Warunki grupy terapeutycznej to swoiste „żywe laboratorium”, w którym uczestnicy grupy mogą pozwolić sobie na eksperymentowanie z nowymi sposobami myślenia, zachowania i radzenia sobie z trudnymi emocjami. Nowo nabyte umiejętności mogą potem wykorzystywać w codziennym życiu poza grupą terapeutyczną. Te bezpieczne warunki zapewnia tzw. kontrakt grupowy, czyli zbiór reguł grupowych, do których przestrzegania zobowiązani są wszyscy uczestnicy grupy. Wśród tych reguł naczelne miejsce zajmuje reguła dyskrecji poza grupą (nieujawniania informacji na temat innych uczestników grupy osobom spoza grupy) oraz reguła niestosowania przemocy w żadnej formie. Terapeuci prowadzący grupy oraz ich uczestnicy dbają o to, aby reguły kontraktu były przestrzegane.

Terapia grupowa będzie zatem odpowiednią formą pomocy psychologicznej dla osób z trudnościami w kontaktach innymi. Takich osób może być potencjalnie dużo, gdyż trudności w nawiązywaniu i utrzymywaniu relacji mają związek z wieloma innymi problemami, a nawet zaburzeniami psychicznymi, jeśli im się tylko bliżej przyjrzeć. Osoby takie mogą poszukiwać terapii np. ze względu na: poczucie braku w życiu, poczucie bezsensu życia, przeżywanie lęku o różnym nasileniu, niezdolność przeżywania przyjemności, kryzys tożsamości, depresję, samoponiżanie i samookaleczanie, pracoholizm czy też trudności w rozpoznawaniu i opisywaniu własnych uczuć. Jawne skargi osób poszukujących terapii nie mają często charakteru interpersonalnego. Po chwili zastanowienia dochodzimy jednak do wniosku, że spora część z nich ma takie podłoże.

Co zatem sprawia, że pomimo iż tak wiele osób mogłoby wziąć udział w terapii grupowej, to nie wszystkie powinny zostać do niej zakwalifikowane? Co sprawia, że istnieje tak duże ryzyko, że w stosunku do nich terapia grupowa może okazać się nieskuteczna? Zbliżamy się właśnie do wyjaśnienia paradoksu, który został zapowiedziany na początku tego artykułu. Przyjmując, że osoby najbardziej potrzebujące udziału w terapii grupowej (ze względu na to, co ma ona do zaoferowania) to te z trudnościami z bliskością w relacjach, potrzebujemy wskazać czynnik, który część z nich eliminuje. Czynnikiem tym jest nasilenie problemów interpersonalnych. Jeśli jest ono zbyt duże, to osoba taka nie powinna zostać zakwalifikowana przez terapeutę do grupy.

Kwalifikacji takiej dokonuje zazwyczaj psycholog, który ma wiedzę, umiejętności i doświadczenie potrzebne do oceny stopnia tych trudności. Dzięki rozmowie ze specjalistą osoba taka ma możliwość rozważyć swoją motywację oraz ewentualne niekorzystne skutki, jakie mógłby spowodować dla niej udział w psychoterapii grupowej. Zadaniem psychologa jest dobór osób, które sytuują się najbliżej granicy pomiędzy potrzebą a niemożliwością udziału w terapii grupowej. Nie jest to łatwe zadanie i oprócz tego, że wymaga specjalistycznych kompetencji, jest w dużej mierze oparte na intuicji. Udział w grupach terapeutycznych jest szczególnie niewskazany dla osób nadmiernie podejrzliwych, wrogo nastawionych do innych, agresywnych i skłonnych do gwałtownych zachowań, socjopatycznych, skrajnie skoncentrowanych na sobie, nastawionych obronnie i lękowo, obawiających się kontaktu z innymi, osób ze skłonnościami samobójczymi, a także osób z głębokimi zaburzeniami psychicznymi, np. chorujących na schizofrenię. Takie osoby prawdopodobnie będą zakłócały pracę grupy w sposób niekorzystny dla siebie, ale także, a może przede wszystkim, dla pozostałych uczestników grupy.

Istotne jest również podstawowe nastawienie psychologiczne względem własnych problemów. Chodzi o chęć ujawnienia ich i zajęcia się nimi na grupie, a także o chęć analizowania siebie i swoich relacji z innymi osobami. Taki jest podstawowy cel większości grup terapeutycznych o charakterze interakcyjnym. Jest wysoce prawdopodobne, że osoba nie wykazująca takiego nastawienia, po dopuszczeniu do udziału w terapii grupowej stanie się tzw. dewiantem grupowym. Może to nastąpić przede wszystkim z powodu izolowania się tych osób w grupie. Dewiantów grupowych charakteryzuje wspomniany brak nastawienia psychologicznego i wrażliwości interpersonalnej oraz komunikowanie się głównie na poziomie opisywania swoich objawów, udzielania i poszukiwania porad, osądzania oraz unikania omawiania bezpośrednich uczuć dotyczących bieżących interakcji.

Wymienione cechy tych osób sprawiają, że w sposób znaczący różnią się oni od reszty grupy, hamując w ten sposób jej postępy. Grupa początkowo może kierować dużą część uwagi na taka osobę, najczęściej jednak po pewnym czasie pozostali uczestnicy grupy przestają inicjować interakcje z dewiantem grupowym, nie chcą podtrzymywać relacji z nim, czasem żądając od terapeuty usunięcia go z grupy. W grupie terapeutycznej wyrażanie emocji może osiągać wysoki poziom, stąd udział w nich osób z przewlekłą chorobą psychiczną, jak np. schizofrenią nie jest wskazany. Dla tych osób bardziej skuteczne mogą okazać się grupy bardziej strukturalizowane, wspierające i psychoedukacyjne.

Wobec powyższego szczególnego znaczenia nabiera staranna selekcja uczestników grup terapeutycznych przez klinicystów je prowadzących oraz wyspecjalizowane grupy terapeutyczne dedykowane dla pacjentów z konkretnymi problemami psychicznymi. Te działania stanowią w pewnym sensie rozwiązanie dla przedstawionego paradoksu. To, że udział danej osoby w interakcyjnej i zróżnicowanej pod względem problemów psychicznych grupie terapeutycznej nie jest wskazany, nie oznacza wcale, że nie może ona w ogóle korzystać z udziału w grupowych formach pomocy psychologicznej. Odpowiedzialność za rozwiązanie tego paradoksu spoczywa na klinicystach.

Każda terapia grupowa powinna być poprzedzona co najmniej jednym spotkaniem indywidualnym z każdym z kandydatów do grupy. Podczas takiego spotkania terapeuta ma możliwość przekonać się czy grupa, którą zamierza prowadzić, będzie korzystna dla danej osoby. Terapeuta powinien również zastanowić się czy coś wskazuje na to, że udział w danej grupie jest dla tej osoby niewskazany, przynajmniej na tym etapie jej życia. Ważne jest wyjaśnienie kandydatowi, jakie są cele grupy i upewnienie się czy są one dla niego zrozumiałe.

Indywidualna sesja terapeutyczna powinna mieć charakter dwustronnego procesu. Przyszły uczestnik grupy powinien być zachęcany przez klinicystę do zadawania pytań o procedury, cele i inne aspekty terapii grupowej. Ważne jest, żeby terapeuta był zainteresowany korzyściami, jakie potencjalni uczestnicy mogą odnieść z uczestnictwa w terapii grupowej. Jeszcze ważniejsze jest natomiast, aby nie odnieśli oni szkód psychicznych. O tym terapeuci prowadzący grupy powinni pamiętać.

Podczas sesji kwalifikacyjnej terapeuta może wskazać kandydatowi możliwość udziału w innej grupie, np. organizowanej na oddziale szpitalnym lub w ośrodku specjalizującym się w konkretnej problematyce. Doradzenie skorzystania z innej formy pomocy psychologicznej, np. psychoterapii indywidualnej może również okazać się dobrym rozwiązaniem. Cenne są także wstępne spotkania dla wszystkich kandydatów do grupy terapeutycznej. Podczas takiego spotkania terapeuta ma możliwość przedstawić powody utworzenia grupy, a także główne tematy i problemy, które będą przedmiotem pracy grupowej. Tego rodzaju wprowadzające spotkanie może być niezwykle pomocne dla osób, które nie są pewne czy chcą zaangażować się w pracę danej grupy. Jest to też okazja dla potencjalnych uczestników do spotkania się ze sobą i wstępnego zbadania możliwości danej grupy. Metoda ta pokazuje również samym zainteresowanym, ale także terapeutom, jak poszczególne osoby reagują na sytuację grupową.

Chciałbym na koniec jeszcze raz podsumować dla kogo terapia grupowa będzie wskazana. Najważniejszym i jednocześnie najbardziej oczywistym kryterium będzie motywacja kandydata. Konieczna jest silna motywacja do terapii w ogóle, a do terapii grupowej w szczególności. Bardzo trudne, jeśli w ogóle możliwe, jest prowadzenie skutecznej terapii grupowej, jeśli uczestnik jest przysłany przez inną osobę czy instytucję. Ważna jest widoczna chęć kandydata do wzięcia na siebie odpowiedzialności za swoje leczenie oraz chęć przystąpienia do grupy.

Psychoterapia grupowa może być szczególnie pomocna dla osób z problemami w sferze interpersonalnej, w tym m.in. samotnością, nieśmiałością, wycofaniem społecznym, niezdolnością do kochania i nawiązywania zażyłych relacji, nadmierną rywalizacją, narcyzmem i niezdolnością do przyjmowania krytyki, podejrzliwością, problemami w relacjach z autorytetami, zależnością czy też trudnościami w empatycznym rozumieniu. Korzyść z udziału w terapii grupowej mogą odnieść również osoby, które są mocno przeintelektualizowane, ponieważ uzyskują szeroki dostęp do bodźców emocjonalnych w grupie. Niektóre osoby mogą odnosić większe korzyści z udziału w psychoterapii grupowej niż indywidualnej. Czasem osobom tym zalecają terapię grupową właśnie terapeuci prowadzący ich psychoterapię indywidualną. Mam tutaj na myśli osoby, które mają z różnych względów ograniczoną zdolność do relacjonowania wydarzeń z życia. Mogą one nie dostrzegać pewnych problemów czy poszczególnych ich aspektów lub po prostu nie przeszkadzają im one, pomimo wyraźnych szkód, które powodują w ich życiu. Dla takich osób korekcyjny wpływ grupy terapeutycznej może okazać się nieoceniony.

Jeżeli nie występują żadne konkretne cechy stanowiące przeciwwskazanie do uczestnictwa w terapii grupowej, ogromna większość osób poszukujących terapii może brać udział w jej grupowej formie.

Autor artykułu: Dawid Frąckowiak

Artykuł został przygotowany na podstawie:

Bernard, H. S. i MacKenzie, K. R. (red.). (2000). Podstawy tereapii grupowej. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
Schneider Corey, M. i Corey, G. (2002). Grupy. Metody grupowej pomocy psychologicznej. Warszawa: Instytut Psychologii Zdrowia PTP.
Yalom, I. i Leszcz, M. (2006). Psychoterapia grupowa. Teoria i praktyka. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Kolejne artykuły już wkrótce!

Jeśli ten artykuł jest Twoim zdaniem interesujący, udostępnij go proszę na Facebook’u. Możesz również polubić mój fanpage, dzięki czemu za każdym razem otrzymasz ode mnie informacje o kolejnych artykułach.

Czy terapia grupowa jest dla każdego?

Czy terapia grupowa jest dla każdego?

Czy terapia grupowa jest dla każdego?

Czy terapia grupowa jest dla każdego?

Czy terapia grupowa jest dla każdego?

Czy terapia grupowa jest dla każdego?